Z pewnością niejeden amator motoryzacji czy właściciel klasyka nieraz zastanawiał się nad tym, jak dokonać wyceny pojazdu zabytkowego. Dlatego dziś podpowiemy Wam, jak przygotować się do wyceny oraz jakie zmienne wpływają na ostateczne ustalenie wartości rynkowej samochodu z duszą.

Czym w ogóle jest pojazd zabytkowy w świetle polskiego prawa?

Wycenę pojazdu, który jeszcze nie posiada żółtych tablic, powinniśmy zacząć od sprawdzenia polskich przepisów – są to cenne wskazówki, które przydadzą się podczas negocjacji czy poszukiwań. Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Krakowie podaje, że „w ramach dokonywania oceny podstaw włączenia pojazdu do wojewódzkiej ewidencji zabytków ruchomych, uwzględnia się w szczególności następujące kryteria:

  1. wiek pojazdu – minimum 30 lat (z zastrzeżeniem pkt 2), o ile nie jest produkowany w danym modelu od 15 lat,
  2. posiada minimum 75% zachowanych części oryginalnych (w tym główne podzespoły) oraz charakteryzuje się cechami, o których mowa w pkt 3;
  3. cechy pojazdu:
    1. a) ilość wyprodukowanych modeli;
    2. b) rzadkość występowania zarówno na rynku krajowym jak i zagranicznym;
    3. c) unikalność rozwiązań konstrukcyjnych i technicznych, innowacyjnych dla okresu powstania pojazdu;
    4. d) składa się z oryginalnie wykonanych części lub został odrestaurowany na bazie oryginalnych dokumentów;
    5. e) dokumentuje ważne etapy rozwoju techniki motoryzacyjnej;
    6. f) jest powiązany z ważnymi wydarzeniami historycznymi tub osiągnięciami sportowymi;
    7. g) zmiany pojazdu wykonane są zgodnie z technologią z okresu jego produkcji;
    8. h) posiada dane dotyczące projektantów, konstruktorów, wytwórcy, wcześniejszych właścicieli;
    9. i) posiada dane dotyczące cech technicznych obiektu, konstrukcji i budowy, rodzaju napędu i sterowania oraz materiału i techniki wykonania”.

Wpis do ewidencji będzie skutkował tym, że wóz podczas rejestracji otrzyma przywilej oznakowania żółtymi tablicami, które nie tylko podnoszą prestiż właściciela, ale także przynoszą wymierne korzyści przy zakupie ubezpieczenia OC oraz uprawniają do zwolnień z niektórych obowiązków jak np. przegląd techniczny czy wymogi homologacji. Garść porad, co jeszcze zrobić przed zakupem znajdziecie tutaj.

Najpierw fachowa ocena pojazdu, a dopiero później wycena

Przepisy przepisami, ale mając przed sobą lśniące cacuszko, chcemy jak najszybciej ustalić jego wartość rynkową, i przy akceptowalnej cenie, w końcu stać się jego szczęśliwymi posiadaczami lub… wreszcie odzyskać zainwestowane środki. Oględziny zaczynamy od identyfikacji pojazdu, czyli ustalenia:

  1. marki, modelu i producenta pojazdu;
  2. daty produkcji i pierwszej rejestracji;
  3. rodzaju, numeru i koloru nadwozia;
  4. typu, rodzaju konstrukcji, pojemności, mocy i numeru silnika;
  5. rodzaju napędu oraz rodzaju, typu i numeru skrzyni biegów;
  6. wskazania licznika całkowitego przebiegu.

Zwróćmy uwagę na fakt, że powyższe oględziny (identyfikacja) powinny odbywać się na specjalnie wyznaczonym do tego stanowisku warsztatowym, najlepiej przy użyciu podnośnika w celu wnikliwego zbadania wszystkich elementów auta.

Następnie przechodzimy do oceny stanu pojazdu, na którą składa się:

  1. sprawdzenie części zewnętrznej nadwozia (w tym powłoki lakierniczej – o tym, jak to zrobić pisaliśmy tutaj);
  2. sprawdzenie części wewnętrznej nadwozia z wyposażeniem,
  3. sprawdzenie silnika,
  4. sprawdzenie podwozia,
  5. wykonanie jazdy próbnej.

Na podstawie oględzin powinniśmy przyznać ocenę ogólną badanego pojazdu w 5-stopniowej skali. Przy czym 1 odpowiada wozowi w stanie idealnym – jakby niedawno opuścił salon – bez wad i widocznych śladów eksploatacji. Drobiazgowe przeprowadzenie oceny stanu pojazdu jest silnym argumentem, stanowiącym zarówno o jego zaletach, jak i wadach, które mają znaczący wpływ na cenę.

Następny krok to ustalenie kompletności pojazdu i jego elementów – najczęściej zgodnie z historyczną specyfikacją techniczną pojazdu lub literaturą branżową.

Na koniec należy wykonać pieczołowitą dokumentację fotograficzną przedstawiającą cały pojazd oraz stan wyposażenia i osprzętu z uwzględnieniem tabliczek znamionowych, numerów oraz ewentualnych uszkodzeń i defektów.

Wycena trudniejsza niż się wydaje

Ostateczne oszacowanie wartości rynkowej pojazdu opiera się nie tylko na prawidłowo przeprowadzonych: oględzinach, ocenie stanu, kompletności czy oryginalności. Bardzo często, nawet najlepiej zachowane samochody, osiągają zupełnie nieoczekiwaną cenę za sprawą tzw. korekt, obejmujących:

  1. unikalność wozu (np. krótka seria),
  2. koszty renowacji i utrzymania,
  3. sytuację na rynku pojazdów zabytkowych,
  4. wyjątkowe i niepowtarzalne cechy niematerialne pojazdu – np. udokumentowany udział w ważnych wydarzeniach historycznych lub służba na rzecz wielkich osobistości (królowie, prezydenci itp.).

Oczywiście, jeśli mamy dostęp do krajowych i zagranicznych katalogów z notowaniami cen pojazdów podobnych do naszego, będzie to bardzo dobry punkt odniesienia podczas negocjacji przed zawarciem transakcji. Dużą skarbnicą wiedzy może okazać rekonesans  rynku niemieckiego i brytyjskiego.

Jak widać, prawidłowe przeprowadzenie wyceny pojazdu zabytkowego pozwala na zaproponowanie uczciwej ceny, ale także daje możliwość przekonania się o prawdziwej wartości danego wozu. Co więcej, cała procedura praktycznie zawsze wymaga pomocy rzeczoznawcy motoryzacyjnego, który przygotuje opinię z wyceną pojazdu zabytkowego.