Chociaż kalendarzowa zima dopiero za 3 tygodnie, to temat wymiany ogumienia powraca średnio co 6 miesięcy niczym rzucony bumerang. I to nie tylko u wulkanizatorów czy w punktach wymiany opon, ale także na łamach pism motoryzacyjnych oraz w rozmowach zwykłych obywateli, którzy na co dzień poruszają się osobówkami. Co więcej, polskie przepisy w tym zakresie nieco różnią się od tych w Europie i na świecie. Dlaczego? Na przykład dlatego, że część krajów należących do Unii Europejskiej posiada specyficzne uwarunkowania geograficzne, gdzie zimowe ogumienie plus łańcuchy to zarówno prawny, jak i czysto praktyczny must have. Chcecie wiedzieć, jak wygląda kwestia obowiązku jazdy na oponach zimowych? Czytajcie dalej.

Przystanek Polska: zimówki obowiązkowe, a może zalecane?

Generalnie rzecz biorąc, moglibyśmy zakończyć ten artykuł, pisząc że w Polsce nie ma obowiązku nakazującego regularną zmianę ogumienia w zależności od pory roku. Ale jest jedno „ale”. Okazuje się, iż przynajmniej raz w roku (najczęściej w okresie jesienno-zimowym) wraca ogólnopolska i branżowa dyskusja na temat wprowadzenia takiego obowiązku,podczas której padają rzeczowe argumenty.

Nieustająca dyskusja

Po pierwsze, chodzi o bezpieczeństwo, na co wskazują nie tylko licznie i często składane interpelacje poselskie w tej sprawie, ale również niezależne badania prowadzone przez agendy Unii Europejskiej, ekspertów motoryzacyjnych czy instytucje, które zajmują się prowadzeniem testów w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego (np. Instytut Transportu Samochodowego). Faktem jest, że opony letnie wykonane z twardszej mieszaki i niższym bieżniku tracą swoje właściwości (przyczepność), kiedy temperatura powietrza, a zwłaszcza powierzchni drogi, spada poniżej 5-7°C. Co ciekawe (wg badań przeprowadzonych przez brytyjski tygodnik motoryzacyjny Auto Express i tamtejszy automobilklub RAC), droga hamowania na zaśnieżonej nawierzchni przy prędkości 48 km/h i temp. 6°C jest aż o 31 m dłuższa jeśli pojazd posiada opony letnie aniżeli zimowe. Wciąż piszemy o wartościach dodatnich – aż strach pomyśleć, co dzieje się ze stabilnością pojazdu w sytuacji nagłego hamowania na pokrytej śniegiem czy oblodzonej powierzchni, kiedy panuje mroźna pogoda. Jeśli ktoś ogląda zawody F1 Grand Prix z Robertem Kubicą, ten doskonale wie, jak wielkie znaczenie ma dobór (nawet kilkukrotny) odpowiednich opon na torze wyścigowym, kiedy zmieniają się tylko wilgotnościowe parametry nawierzchni.

Wracając do życia codziennego – najlepszym wyborem w przypadku trudnych warunków wydaje się być komplet opon zimowych o miękkiej mieszance i wysokim bieżniku, które zachowują przyczepność na śliskiej jezdni przy niskich temperaturach. Wśród wielu postulatów dotyczących nałożenia ewentualnego obowiązku zmiany opon letnich na zimowe najczęściej wymienia się datę 1 grudnia jako tę optymalną, ponieważ grudzień to przeważnie czas chłodów i zimowej pogody. Ciekawą alternatywą mogą być też opony całoroczne (wielosezonowe), które dość dobrze radzą sobie zimą oraz nie wymagają okresowej wizyty w warsztacie w celu wymiany, a do tego są uznawane za kompromisowy (niekoniecznie gorszy) zamiennik opon zimowych. Warto pamiętać, że symbolem potwierdzającym przeznaczenie ogumienia do typowo warunków zimowych jest tzw. „certyfikat alpejski”, czyli 3PMSF. Stosowanie wyrobów z tym symbolem jest cały czas wdrażane w wielu krajach Europy. Na ten moment jeszcze wystarczająca jest jazda na zimówkach oznaczonych deklaracją M+S.

Z drugiej strony barykady mamy oczywiście Polski Związek Przemysłu Oponiarskiego (PZPO), który wskazuje na podniesienie bezpieczeństwa, ale tajemnicą poliszynela jest możliwość wzrostu dochodów, gdyby wprowadzono powszechny obowiązek wymiany opon na zimowe. Wiadomo, każdy chce zarobić na ewentualnych nowych przepisach, ale tutaj faktycznie trudno dyskutować z faktami: tak, opony zimowe stosowane podczas jazdy samochodem w określonych warunkach podnoszą poziom bezpieczeństwa, poprzez lepszą przyczepność, co w pewnym stopniu minimalizuje zajście groźnego zdarzenia drogowego. Ponadto, mówiąc o potencjalnym wprowadzeniu takich przepisów, za opony nadające się do jazdy w warunkach zimowych uważa się i klasyczne zimówki, i opony całoroczne, co dla niektórych użytkowników dróg może być niemałym zaskoczeniem. In plus oczywiście.

Bezpieczeństwo na drodze z perspektywy faktów

Jak widzimy kwestia wprowadzenia obowiązku wymiany ogumienia na zimowe jest podnoszona w naszym kraju przez różne środowiska, które w większości mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa uzytkowników polskich dróg. A te wg wstępnych statystyk za 2020 r. (jak podaje Polska Agencja Prasowana podstawie danych z Komisji Europejskiej) są jednymi z najbardziej śmiercionośnych w Unii Europejskiej, obok Rumunii i Estonii. Ale za to dość podobne ryzyko występuje na szosach w Portugalii, Chorwacji, Grecji oraz na Cyprze czy Litwie. Celem porównania sytuacji na rodzimym podwórku i u europejskiego prymusa – Szwecji – podajmy liczby: 65 ofiar śmiertelnych na 1 mln mieszkańców kontra 18 ofiar śmiertelnych na 1 mln mieszkańców. A zatem – jeszcze wiele różnych zmian przed nami, aby choć zbliżyć się do takiego poziomu w najbliższej przyszłości.

Co więcej, średnia unijna dot. wypadków to 42 ofiary w przeliczeniu na milion obywateli. Interesującym jest też uproszczony obraz przeciętnej ofiary wypadku drogowego w roku 2018, którą była osoba w wieku 25-49 lat, poruszająca się samochodem osobowym po drodze na obszarze wiejskim. Natomiast za 95% wszystkich wypadków drogowych odpowiada czynnik ludzki. W liczbach bezwzględnych daje to ok. 19 tys. osób, które giną rocznie w wypadkach, co można porównać do populacji miasta wielkości Andrychowa. Robi wrażenie, prawda?

Aby nie było zbyt dramatycznie dodajmy, że mimo wszystko idziemy w dobrym kierunku, ponieważ na naszych drogach zginęło o 37% mniej ludzi niż jeszcze w 2010 r. Średnia światowa to z kolei aż 180 ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców naszej planety.

To mówią przepisy

Biorąc pod lupę prawo, a więc ustawę Prawo o ruchu drogowym nie ma w nim żadnego zapisu o obowiązkowej wymianie opon uzależnionej od pory roku lub konkretnej daty. Oczywiście znajdziemy wzmiankę o łańcuchach na koła czy o obowiązkowym wyposażeniu pojazdu i zachowaniu szczególnej ostrożności w zależności od warunków panujących na drodze, ale w zakresie ogumienia możemy przeczytać jedynie kilka zdań w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. No i ewentualnie przy okazji dyskutowania nad kolejnymi nowelizacjami przepisów, natkniemy się na zalecenia eksperckie, że w trudnych warunkach zaleca się korzystanie z ogumienia zimowego. A więc, w Polsce jest możliwość jazdy na dowolnych oponach (zgodnych z warunkami technicznymi i eksploatacyjnymi pojazdu) przez cały rok, byle opony te były w dobrym stanie, tj. m.in. głębokość bieżnika nie była niższa niż 1,6 mm (zalecana 4 mm), miały taki sam bieżnik w ramach jednej osi, nie wystawały poza obrys pojazdu, etc. Inaczej, funkcjonariusz drogówki może wypisać mandat nawet na 500 zł. W szczególnych przypadkach wskazanych w przepisach tylko zaleca się korzystanie z opon przeznaczonych do użytku zimowego, natomiast jedyny obowiązek jaki istnieje, to zakładanie łańcuchów na koła w rejonach podgórskich i górskich, czyli tam, gdzie dane odcinki dróg oznaczono znakiem C-18.

Wybrane kraje europejskie a obowiązek stosowania ogumienia zimowego

Jeśli spojrzymy na mapę Europy, to naszym oczom ukaże się mozaika różnych regulacji prawnych, które w jednym przypadku narzucają obowiązek stosowania ogumienia zimowego, w innym określają konkretne sytuacje, a w jeszcze innych (np. Polska) takie przepisy nie występują, poza ewentualnymi zaleceniami.

Zacznijmy od ostatniej opcji, bliższej obywatelom Polski, a więc wymieńmy kraje, do których można jechać i nie martwić się o ewentualny mandat. Są to:

  • Węgry,
  • Dania,
  • Bułgaria (zalecane zimówki),
  • Niderlandy (zalecana głębokość bieżnika w zimówkach to 4 mm),
  • Belgia (zalecane zimówki),
  • Wielka Brytania,
  • Irlandia,
  • Portugalia,
  • Hiszpania (zalecane zimówki),
  • Andora (zalecana głębokość bieżnika w zimówkach to 4 mm),
  • Albania,
  • Kosowo,
  • Grecja,
  • Cypr,

Kolejny pakiet, to kraje, gdzie opony zimowe są obowiązkowe, ale tylko w określonych sytuacjach, kiedy mamy do czynienia ze śniegiem, lodem lub prognozą opadów i pogorszenia warunków. Ponadto, na takich trasach pojawiają się odpowiednie znaki. Tego typu rozwiązanie wprowadziły:

  • Niemcy,
  • Czechy,
  • Rumunia,
  • Francja (tylko w górskich departamentach),
  • Włochy (w regionie Valle d’Aosta są obowiązkowe, w innych – zależnie od znaków),
  • Lichtenstein,
  • Turcja (obowiązkowe dla aut użytkowych oraz przewożących ludzi),

A na koniec państwa, w których należy bezwzględnie pamiętać o założeniu opon zimowych w okresie jesiennym, zimowym, i wiosennym (najczęściej między listopadem a marcem), aby zachować bezpieczeństwo, a przy okazji uniknąć mandatu. Są to:

  • Ukraina,
  • Słowacja,
  • Litwa,
  • Białoruś,
  • Rosja,
  • Austria,
  • Szwajcaria,
  • Luksemburg,
  • Łotwa,
  • Estonia,
  • Słowenia,
  • Chorwacja,
  • Serbia,
  • Czarnogóra,
  • Bośnia i Hercegowina,
  • Macedonia Północna,
  • Finlandia,
  • Szwecja,

Szczegółowe zalecenia i obowiązki odnośnie krajów europejskich można sprawdzić TUTAJ.

Podsumowanie

Obowiązkowe ogumienie zimowe jest sprawą, która wraca do debaty publicznej z taką samą częstotliwością, z jaką corocznie nadchodzi pierwsza poważniejsza śnieżyca, a tym samym na drogach notuje się wzrost liczby kolizji i wypadków. Wciąż nie jest to zapisany tekstem ustawy obowiązek, jednak lobby oponiarskie wespół z głosem ekspertów wydaje się być coraz bardziej słyszalne. Wymóg okresowej zmiany ogumienia możemy za to spotkać w innych krajach Unii Europejskiej, które może mieć zastosowanie zarówno do wszystkich dróg na terytorium danego państwa, jak i tylko wybranych regionów. A to z kolei warto mieć na uwadze, kiedy zamierzamy wybrać się na zimowy urlop poza granice Polski. Dotyczy to również firm transportowych, które kursują na trasach międzynarodowych, a zwłaszcza do górskich destynacji, gdzie może zachodzić konieczność używania łańcuchów czy specjalistycznych opon z kolcami. Jeśli chodzi o nasz kraj, gdzie nie ma prawnego obowiązku zmiany ogumienia, zdecydowanie warto postawić na klasyczne opony zimowe lub wielosezonówki dobrej klasy, aby istotnie zwiększyć swoje bezpieczeństwo na drodze w warunkach zimowych.