Nadchodzące wakacje to nie tylko okres urlopów, błogiego relaksu na plaży w górach czy nad jeziorem, ale również okres wzmożonego zainteresowania wynajmem pojazdów – mniejszych, większych i tych całkiem dużych jak na przykład kamper. Wszystko po to, aby móc cieszyć się wolnym czasem i niezależnością od komunikacji publicznej. Jednak aby zaznać tej przyjemności, warto poznać 9 typowych haczyków przy wypożyczeniu auta, o których wielu z nas zapomina podczas urlopowej beztroski. Na wakacjach zdarzają się różne sytuacje, które niejednego mogą wplątać w spiralę nieprzewidzianych wypadków oraz konieczność pokrycia tzw. ukrytych kosztów. W dzisiejszym wpisie pokażemy Wam, na co zwrócić szczególną uwagę, jeśli planujecie wynająć samochód na weekend czy letnią podróż.

Wynajmuj z głową i bądź mądry przed szkodą

Próbując rozwiązać ten problem opracowaliśmy 9 najczęściej spotykanych „haczyków”, na które możecie natknąć się przy wynajmie samochodu. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że to i tak za mało i z całą pewnością nie wyczerpują tematu, to jednak warto je poznać i skonfrontować swoją dotychczasową wiedzę z naszym zestawieniem. Już na wstępie pragniemy uczulić Was na to, aby nigdy nie opierać się w 100% na tym, co znajdziecie na blogach i forach, tylko zawsze przed zawarciem umowy o wynajem auta, dokładnie zapoznać się z regulaminem danej wypożyczalni. Rozumiemy, że na urlopie szkoda na to czasu, zwłaszcza kiedy świeci słońce i czeka mnóstwo atrakcji, jednak równie dobrze można zrobić to przed wyjazdem, zaglądając na stronę internetową firmy lub prosząc o taki dokument drogą mailową.

1. Idealna oferta w okazyjnej cenie…

…to brzmi jak pułapka! Poszukiwania auta na wynajem wyłącznie pod względem jak najniższej ceny jest pierwszym, a zarazem podstawowym błędem wielu osób, szczególnie robiących to po raz pierwszy. Byłoby zbyt pięknie (i podejrzanie!), gdyby doba za dobrze wyposażoną i ubezpieczoną osobówkę kosztowała 50 zł brutto w szczycie sezonu. Wszystko rozbija się o szczegóły, czyli co rzeczywiście otrzymasz w proponowanej cenie. Jeśli spotkasz rażąco niską cenę, to lepiej miej się na baczności. W takiej sytuacji są możliwe trzy powody uzasadniające tak atrakcyjny cennik.

Albo jest to cena, do której należy doliczyć koszty obowiązkowego ubezpieczenia OC lub OC+AC, albo za wszelkie „wygody” jak klimatyzacja, możliwość montażu fotelika dla dziecka czy szereg innych niezbędników podróży, należy dodatkowo zapłacić – zwykle sporo. Do tego godna suma kaucji, którą bardzo łatwo pomniejszyć przy zwrocie auta. I wreszcie trzeci powód – niska cena wynika z faktu, iż jest to oferta „last minute”, czyli wszystkie najlepiej wyposażone i pojemne pojazdy wypożyczono. Zostały natomiast tylko auta w podstawowych wersjach o niskiej mocy, z ciasną przestrzenią pasażerską i z małymi bagażnikami, na przykład auta miejskie. Na osłodę dodajmy, że jednostkowy (dobowy) koszt wynajmu maleje, jeżeli zdecydujesz się na dłuższy okres wypożyczenia auta. Weekendowy wypad bywa dość drogi, natomiast 7-dniowe zwiedzanie zwykle jest korzystniejsze finansowo, nie mówiąc już o wynajmie na kilka tygodni.

2. Zakres ubezpieczenia

To absolutny „must have” przy wynajmie auta i bynajmniej nie chodzi tu podstawowe OC, ale bardziej o AC, jak również opcję wykupu dodatkowej polisy, która w pełni chroniłaby Twój portfel. O co chodzi? Ano o to, że w wielu umowach wynajmu spotkamy zapis o tzw. udziale własnym w szkodzie, który polega na zapłacie ze swojej kieszeni ustalonej kwoty lub procentu w przypadku szkód powstałych podczas zdarzenia drogowego. Kwota ta jest pobierana z ubezpieczenia AC pojazdu z wypożyczalni. Co istotne, jeśli auto, które wypożyczyłeś posiada pakiet OC+AC, to i tak w razie kolizji czy wypadku najprawdopodobniej będziesz zobowiązany zapłacić udział własny, którym może Cię obciążyć wypożyczalnia. Chyba że wcześniej wykupisz wspomnianą dodatkową polisę, dającą pełny komfort finansowy w tego typu przypadkach oraz innych, np. kradzież. Pamiętaj, że sprawa ubezpieczeń może i jest skomplikowana, ale bardzo ważna, ponieważ po pierwsze, wpływa na cenę końcową wynajmu, a po drugie, daje Ci świadomość, za co i w jaki sposób odpowiadasz, jeśli przydarzy się coś niedobrego. Dlatego zawsze sprawdź, czy w cenie najmu są ubezpieczenia OC, AC, co obejmują, oraz jak wygląda sprawa udziału własnego w potencjalnej szkodzie. Jeżeli planujesz zwiedzać pogranicze, to upewnij się, czy ubezpieczenie obowiązuje również na terytorium kraju, do którego chcesz wjechać.

3. Stan pojazdu i kaucja

Każdy chciałby podróżować czystym, sprawnymi i zadbanym pojazdem, zwłaszcza jeśli płaci za jego wynajem. Co ciekawe, stosowanie się do zasady mówiącej, żeby zostawić pojazd w takim stanie, jakim się go zastało czasem jest co najmniej trudne do zrealizowania, szczególnie gdy zastajesz bałagan lub co gorsza zniszczenia i pusty bak. Mało? No to uważaj, bo może się się zdarzyć, że to Ty zapłacisz rachunek za wakacyjną niefrasobliwość innego kierowcy. Dlatego zanim wsiądziesz do auta i pojedziesz w siną dal, daj sobie kilka minut na sprawdzenie pojazdu zarówno pod kątem estetycznym, jak i technicznym. Możesz też zrobić zdjęcia, które w razie sporu będą mocnym materiałem dowodowym.

A zatem miej na uwadze wszelkie rysy, wgniecenia, plamy czy uszkodzenia karoserii i wnętrza. Ponadto sprawdź, czy auto posiada obowiązkowe wyposażenie, tj. apteczkę, gaśnicę, koło zapasowe (zestaw naprawczy), prawidłowy poziom płynów eksploatacyjnych, trójkąt ostrzegawczy oraz stan bieżnika opon, oświetlenie, wycieraczki i hamulce. Wystarczy Ci maksymalnie kwadrans, abyś miał ogląd stanu w końcu obcego auta, którym jeszcze nie jeździłeś.

Kaucja to najpopularniejszy i najchętniej stosowany przez wypożyczalnie sposób pozyskania zabezpieczenia w razie ewentualnych szkód wyrządzonych przez nieuważnego kierowcę, zwykle płatny gotówką/kartą z góry. Kwota kaucji wynosi zwykle od kilkuset do kilku tysięcy złotych zależnie od wartości pojazdu. Niektóre firmy wymagają od klientów posiadania karty kredytowej, dzięki której „blokują” sumę kaucji. Przy zwrocie pojazdu, sprawdź czy kwota kaucji została oddana w pełnej wysokości. Przed wynajmem dowiedz się, co podlega potrąceniu z kaucji.

4. Limit kilometrów

Mimo że telekomy prześcigają się na oferty bez limitu, to firmy wynajmujące auta bywają w tej materii bardziej konserwatywne i zwykle wyznaczają dokładną granicę na przykład w limitach dostępnych kilometrów. Ale są i takie, które oferują pełny „no limit”, jednak nie jest to często spotykane. Tutaj znowu odsyłamy do warunków oferty, w której znajdziesz niezbędne informacje na temat tego, jaki dystans obejmuje cena, czy to w zakresie dobowym, czy na cały okres najmu. Co ważne, wyjazdy za granicę autem wypożyczonym w polskiej w firmie niemal na pewno będą obciążone dodatkowymi opłatami czy limitami, więc przygotuj się na większy rachunek. Jeśli nie wiesz, ile mniej więcej pokonasz podczas wakacyjnych wojaży, to obowiązkowo sprawdź cenę za nadprogramowe kilometry lub poszukaj oferty bez limitu kilometrów. Zapewne będzie droższa, ale zapewni Ci komfort psychiczny, dając przy tym poczucie wolności.

5. Wymagane dokumenty

Cyfrowa rewolucja trwa w najlepsze – coraz więcej spraw urzędowych możemy załatwić online, dotyczy to także szeregu usług świadczonych przez firmy prywatne, w tym wypożyczalnie samochodów. Z drugiej strony papierowe i plastikowe dokumenty wciąż są uznawane za bardziej wiarygodne podczas wszelkich kontroli czy potwierdzenia tożsamości niż ich elektroniczne odpowiedniki. Dlatego decydując się na wynajem auta, należy mieć przy sobie prawo jazdy, a ponadto dowód osobisty, a nawet aktywną kartę kredytową (czasem debetową), której środki mogą posłużyć jako zabezpieczenie wypłacenia kaucji. Coraz częściej umowę można zawierać zdalnie przy użyciu dedykowanej aplikacji na smartfona, jednak wtedy szczegółowo zapoznaj się z jej warunkami, bowiem ze względu na jej internetowy charakter może być tak skonstruowana, aby jeszcze bardziej chroniła wypożyczalnię niż klienta.

6. Obowiązek tankowania

Dobra praktyka mówi, że otrzymujesz auto z pełnym bakiem, a kiedy kończy się czas wynajmu, powinieneś zatankować je do pełna i odstawić w umówionym miejscu. Gdyby wszyscy klienci i wszystkie firmy wynajmujące trzymały się powyższej zasady, to świat byłby wyjątkowo nudny, nieprawdaż? Tak czy inaczej, wszędzie znajdą się czarne owce, którą próbują „zhakować system”, zatem może się zdarzyć, że odpalając auto, ujrzysz komunikat o potrzebie zatankowania. Nie czekaj, tylko od razu zgłoś taki fakt wypożyczalni. Co więcej, zawsze staraj się uzupełnić paliwo tuż przed zwróceniem pojazdu, ponieważ wypożyczalnie mogą naliczyć podwyższone opłaty za tankowanie i koszty manipulacyjne czy potrącić z kaucji za niepełny zbiornik. A zatem regulamin, regulamin i jeszcze raz regulamin oraz czujność wysoce wskazana.

7. Staż kierowcy i liczba kierowców

Statystyki są nieubłagane i jednoznacznie pokazują, że największe prawdopodobieństwo spowodowania wypadku występuje wśród kierowców w wieku 18-24 lata. A to bezpośrednio przekłada się na wyższe opłaty za wynajem lub specjalne wymagania co do wieku kierowcy i stażu w posiadaniu prawa jazdy. Najczęściej spotykaną zasadą jest wypożyczanie pojazdów osobom mającym co najmniej 21 lat oraz 2-letni staż w posiadaniu prawa jazdy. Co więcej, zdarza się opcja wypożyczenia osobie niespełniającej tych kryteriów, ale wtedy koszt najmu rośnie. Mechanizm działania jest podobny jak w przypadku zakupu ubezpieczenia OC do swojego samochodu, a więc im większy staż, tym składki są niższe.

Warto mieć też na uwadze zagadnienie liczby kierowców, którzy będą prowadzić wynajęty samochód. Najczęściej jest to jedna osoba, choć może być i tak, że oferta obejmuje np. 2 lub więcej osób uprawnionych do poruszania się wypożyczonym pojazdem. I jak to przeważnie bywa, taka opcja pociąga za sobą konieczność dopłaty. Pamiętaj, że warto przestrzegać zapisu o liczbie kierowców, ponieważ w razie zdarzenia drogowego i udowodnienia, że pojazdem kierowała osoba nieuprawniona, będziesz odpowiadał materialnie za powstałe szkody i raczej nie uchroni Cię przed tym żadne ubezpieczenie, ponieważ złamałeś zasady.

8. Warunki zwrotu pojazdu

Podobnie jak z paliwem, dobra praktyka mówi, że samochód powinien wrócić na to samo miejsce, z którego wyjechał, a do tego w takim samym stanie i z pełnym bakiem. Jednak i tutaj można spotkać dodatkowe opłaty, które podniosą koszty najmu. Bardzo nieuczciwą praktyką ze stron wypożyczalni jest naliczanie kwot za zwrot auta poza godzinami pracy. O ile pozostawienie pojazdu w przypadkowym miejscu i po przekroczeniu umówionego czasu wynajmu (bez zgłoszenia chęci jego przedłużenia) wiąże się z uzasadnionym poniesieniem kosztów przez wypożyczalnię i obciążeniem nimi nieodpowiedzialnego klienta, o tyle możliwość zwrotu pojazdu w dowolnym oddziale  i o dowolnej porze, ale w ramach opłaconego najmu, powinno być standardem zwolnionym z dodatkowych kosztów. Pamiętaj, aby oddawać auto z czystym wnętrzem, zatem sprzątnij śmieci, wytrzep dywaniki, a jeśli karoseria i szyby mają zabrudzenia, podjedź do najtańszej myjni – to tylko minut i kilka złotych, a pozwoli uniknąć kosztownych niespodzianek przy zwrocie. Coraz częściej oddanie samochodu wiąże się z odnotowaniem tego faktu w aplikacji mobilnej, więc w tym dniu miej naładowany telefon i dostęp do Internetu.

9. Dodatkowe opłaty

To największy haczyk oraz prawdziwe pole miniowe dla wielu klientów, a zarazem żyła złota dla wypożyczalni, szczególnie tych, które są na bakier z uczciwością. Za co więc możesz sobie bonusowo odchudzić portfel? Na przykład za:

  • przekroczenie granicy państwa;
  • pokonanie większego dystansu niż wynosi dobowy lub całościowy limit kilometrów;
  • dodanie pakietu ubezpieczeń OC/AC oraz wykup dodatkowej polisy, zwłaszcza za pośrednictwem wypożyczalni;
  • wyposażenie (fotelik dla dziecka, bagażnik dachowy/rowerowy, nawigacja, radioodtwarzacz, uzupełnienie klimatyzacji, ogrzewanie postojowe, łańcuchy na koła, opony zimowe, winda transportowa czy przewóz zwierząt);
  • nieuzupełniony zbiornik paliwa przed zwrotem pojazdu;
  • tajemnicze usługi kryjące się pod nazwą „przygotowanie auta”;
  • zabrudzenie wnętrza pojazdu;
  • brak wymaganego stażu kierowcy;
  • większą liczbę kierowców uprawnioną do poruszania się wynajętym autem;
  • wypożyczenie wozu w określonych porach dnia (wieczór, noc), tygodnia (weekend) czy roku (wakacje, święta);
  • zwrot samochodu w miejscu innym niż ustalone bądź w innym oddziale lub poza godzinami pracy wypożyczalni;
  • oraz wszelkie nowo powstałe uszkodzenia, które zwykle potrąca się z kaucji.

Dlatego zanim wynajmiesz auto, dobrze przemyśl, co naprawdę będzie Ci potrzebne podczas podróży, a z czego możesz bez żalu zrezygnować. Nawigację da się zastąpić smartfonem z GoogleMaps, a dokładną trasę podróży przygotuj wcześniej, uwzględniając dystans i opcję przekraczania granicy. Z kolei kwestia większego bagażu to już sztuka kompromisów. Ponadto, staraj się dokonać rezerwacji z wyprzedzeniem, aby uniknąć zwyżek cen w tzw. gorących okresach – kto wie, może akurat natrafisz na dobrą promocję.

Podsumowanie

Szukając wypożyczalni, kieruj się przede wszystkim swoimi potrzebami, a następnie ceną. Cóż z tego, że oferta będzie wyjątkowo tania skoro w otrzymanym pojeździe próżno szukać klimatyzacji, miejsca na bagaż, koła zapasowego czy nawet radioodtwarzacza. A na domiar złego, w razie kolizji lub wypadku będziesz musiał ponieść z własnej kieszeni koszty napraw czy tzw. udział własny w szkodzie, jeśli nie wykupisz dodatkowej polisy. Nie wspominając już nadmiarowych wydatkach za usługę tankowania. Znajdź choć kwadrans na to, aby przeczytać dostępne na stronie wypożyczalni regulaminy oraz pytaj, gdy czegoś nie rozumiesz. Do tego sprawdź pojazd przed wyruszeniem w podróż i nie bój się robić zdjęć – w podbramkowych sytuacjach mogą okazać się jedynym dowodem świadczącym o Twojej uczciwości. Lepiej znać zasady gry niż pozostawać w niewiedzy i na koniec zapłacić frycowe. Dlatego dokładnie zapoznaj się z ofertą, porównuj i pamiętaj, że bezpieczeństwo, renoma i solidność wypożyczalni oraz komfortowa podróż kosztują. A na koniec łamigłówka – jaką cenę zaproponowałbyś obcej osobie, która chciałaby wynająć na najbliższy weekend Twój samochód?